Protokół przesłuchania Władysława Nowickiego z 6 października 1947 roku

Protokół przesłuchania podejrzanego. Będzin, 6 października 1947 roku. Oficer śledczy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie, porucznik Jerzy Kędziora, przesłuchał podejrzanego: Nowickiego Władysława ps. „Stefan” (personalia w aktach). Pytanie: Podajcie swój życiorys? Odpowiedź: Urodziłem się dnia 25 sierpnia 1909 roku w Pińsku, województwo poleskie. Ojciec mój, od roku 1918 do roku 1929, był sędzią Sądu Okręgowego w Pińsku, a przy końcu w Kielcach. Matka moja, Antonina z domu Wyrzykowska, była nauczycielką szkół powszechnych. Do roku 1919 nie uczęszczałem do szkoły, lecz uczyłem się w domu, po czym wstąpiłem do gimnazjum w Pińsku. W 1927 roku zdałem maturę i po przeniesieniu się do Warszawy rozpocząłem studia prawa na Uniwersytecie Warszawskim. W roku 1931 otrzymałem dyplom magistra praw. Po ukończeniu studiów odbyłem służbę wojskową w Grudziądzu, gdzie w 1932 roku ukończyłem Szkołę Podchorążych Rezerwy Kawalerii, w stopniu kaprala podchorążego. Od roku 1932 zamieszkałem w Warszawie, gdzie do 1937 roku pracowałem jako urzędnik w Biurze Prawnym Zrzeszenia Producentów Spirytusu. Następnie, od 1937 roku do 1939 roku, do wybuchu wojny, pracowałem jako aplikant adwokata Antoniego Belliera, w Warszawie. W 1939 roku zostałem zmobilizowany i przebyłem kampanię na froncie … Władysław Nowicki. Strona 2. … łódzkim, w Szóstym Pułku Strzelców Konnych. Do 9 września 1939 roku, cofałem się, wraz z pułkiem, aż pod Osuchów, powiat Brójec. Tutaj, 10 czy 11 września 1939 roku, pułk nasz został całkowicie rozbity. Po tym wycofałem się pod Warszawę, gdzie zostałem ranny. Po wyleczeniu się, w początkach października 1939 roku, wyjechałem na Wołyń – do Beresteczka, gdzie ojciec mój był rejentem, a ojciec mojej narzeczonej dzierżawił majątek państwowy. W październiku 1939 roku ożeniłem się z Ireną Joszko. Wyjechałem do Litwy, gdzie, w majątku Antonowo, gmina Rogów, powiat poniewieski, pracowałem, do maja 1941 roku, jako fornal – robotnik rolny. Od maja do lipca 1941 roku pracowałem przy spławie drzewa, w powiecie święciońskim. Po wkroczeniu Niemców, wraz z żoną, wyjechałem do kraju – w Lubelskie, do rodziców, powiat Puławy, miejscowość Wylągi (mająteczek rodzinny ojca). Tam przebywałem do wiosny 1942 roku, po czym przeniosłem się do Warszawy, gdzie pracowałem w firmie „Hoser”, do Powstania Warszawskiego (sierpień 1944 roku). Pytanie: Jaki był wasz udział w życiu politycznym w okresie przed 1939 rokiem? Odpowiedź: Czynnie i formalnie w życiu politycznym nie byłem zaangażowany. Luźno związany byłem z organizacją społeczno–polityczną „Odrodzenie”, oraz intensywnie pracowałem w organizacji oświatowej „Macierz Szkolna” (w Kole Akademickim Macierzy Szkolnej). Pytanie: Jaki był wasz udział w życiu politycznym i konspiracyjnym w okresie okupacji? Odpowiedź: Od czerwca 1942 roku należałem do organi– … Władysław Nowicki. Strona 3. … zacji „Armia Krajowa” i brałem w niej udział jako oficer administracyjno–organizacyjny plutonu dywersji dzielnicy Warszawa–Śródmieście. W tej jednostce brałem udział do wybuchu Powstania. Od czasu do czasu byłem przy rozbrajaniu Niemców. Ponadto brałem aktywny udział w politycznej organizacji katolickiej pod nazwą „Unia”, w charakterze kierownika działu młodzieżowego i referenta politycznego. Pytanie: Podajcie jaki był wasz udział w działalności konspiracyjnej w Wyzwolonej Polsce? Odpowiedź: W sierpniu 1945 roku, przez Abraszewskiego ps. „Boruta”, ówczesnego Komendanta Obwodu Lublin–Miasto organizacji „WiN”, zostałem zawerbowany do organizacji „WiN”, przy czym „Boruta” powierzył mi dział propagandowy. Zadaniem moim było ponadto pisanie miesięcznych sprawozdań informacyjnych z życia politycznego w Lublinie i nastrojów politycznych. Funkcję tą pełniłem do miesiąca lutego 1946 roku. W lutym 1946 roku, w związku z tym, iż aresztowany został „Jung” – Komendant Inspektoratu Lubelskiego „WiN”, „Boruta” został mianowany na jego miejsce. Mnie zaś „Boruta” mianował Komendantem Obwodu Miasto–Lublin. Od lutego 1946 roku do listopada 1946 roku, jako Komendant na Obwód Miasto–Lublin „WiN”, prowadziłem, na terenie miasta, wywiad gospodarczy i polityczny, i co miesiąc składałem „Borucie” sprawozdania informacyjne. Wiadomości o życiu gospodarczym i politycznym zbierałem sam, jak również otrzymywałem je od trzech podległych mi Komendantów Rejonów, … Władysław Nowicki. Strona 4 … z których pamiętam jeno pseudonim jednego – „Łamięcki”. Ponadto prowadziłem propagandę pisaną, kolportując między Komendantów Rejonów prasę konspiracyjną „WiN”, którą otrzymywałem z Okręgu Lubelskiego „WiN”. W listopadzie 1946 roku zostałem mianowany Komendantem Inspektoratu Lubelskiego „WiN” (po aresztowaniu „Boruty”), i od listopada 1946 roku do amnestii, tj. do lutego 1947 roku, działalność moja polegała na tym, iż utrzymywałem ścisły kontakt organizacyjny z podległym mi Komendantem oddziałów dywersyjnych organizacji „WiN” – „Zaporą”, jego zastępcą – kapitanem „Wisłą”, i jego oddziałami, i przez wydawanie nastawień i wytycznych kierowałem działalnością podległych „Zaporze” oddziałów dywersyjnych. Z „Zaporą” lub „Wisłą” odbywałem spotkania, raz lub dwa razy w miesiącu, przy czym składali mi oni szczegółowe sprawozdania z prowadzonej przez nich działalności – z akcji wykonanych przez oddziały dywersyjne „WiN” podległe „Zaporze”. W okresie powyższym podległe mi oddziały dywersyjne, pozostające pod dowództwem „Zapory”, liczyły ponad 100 – około 120 – ludzi, pod bronią. Dokładnie nie pamiętam, ale dysponowali kilkudziesięcioma sztukami broni maszynowej. W skład oddziałów „Zapory” wchodziły oddziały: „Uskoka”, „Rysia”, „Jadzinka”, „Samotnego”, „Misia” i „Renka”. Władysław Nowicki. Na tym przesłuchanie przerwano. Protokół odczytałem i jest zgodny z moimi zeznaniami. Władysław Nowicki. Przesłuchał: Jerzy Kędziora, porucznik.